Wraz z przyjściem pory zimowej nadchodzi także czas niezbyt pożądanych opadów atmosferycznych. Systematyczne eliminowanie zalegającego śniegu, czy lodu jest kłopotliwe. Istnieje łatwe rozwiązanie tego problemu. Ułożenie mat grzewczych pod kostkę nawierzchniową. Maty grzejne do rozmrażania sprzedawane są w szerokości 60 centymetrów. Na aleję dojazdową należy kupić matę z zastosowaniem na dwa pasy natomiast na chodnik do domu wystarczy pojedynczy pas. Maty grzewcze można zamontować z zasilaniem 230 Volt lub 400V. Istnieje specjalna edycja mat, które można zatopić w warstwie asfaltu. Do sterowania matami grzewczymi na drogach dojazdowych służy regulator wraz z sensorem wilgotności powietrza i czujnikiem temperatury gruntu. Sterowniki mogą ustawiać pracę jednej lub dwóch stref grzewczych. W przypadku kupna sterownika dla dwóch stref grzewczych należy dołączyć dodatkowy czujnik temperatury gruntu. Czujniki te należy zainstalować w miejscu typowym i z dala od obszaru podgrzewania przez maty. Koszty materiałów i ułożenia instalacji nie są duże jednak ceny zużycia prądu budzą wiele kontrowersje. Odpowiednio dobrane sterowniki umożliwiają automatyczne załączenie układu przy intensywnych opadach śniegu. W pozostałym czasie system utrzymuje stan gotowości do pracy tak aby błyskawicznie się włączyć w przypadku zaistnienia opadu atmosferycznego.
